Historia własnych rachunków bankowych


W poprzednim wpisie podzieliłem się z wami aspektami, na które zwracam uwagę podczas wyboru rachunku oszczędnościowo rozliczeniowego (ROR). Przyznam się, że nie od początku byłem świadomy wszystkich haczyków przy zakładaniu konta osobistego. Zdobycie wiedzy i jej praktyczne wykorzystywanie zajęło mi trochę czasu. Przez ten okres założyłem kilkanaście kont bankowych w ponad 10 instytucjach. Okazało się, że było ich na tyle dużo, że trudno było pamiętać wszystkie dane do logowania. Właśnie dlatego nadszedł czas, aby podjąć wyzwanie i zrobić z nimi porządek. Wytypować i zlikwidować konta, które na obecnym etapie życia nie przynoszą dla mnie wartości dodanej (pomimo aktualnie konkurencyjnej oferty).

Historia własnych rachunków bankowych

Cofnijmy się w czasie, kiedy nie za wiele wiedziałem o bankach i ich podstawowych produktach, do których zaliczamy właśnie rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe (ROR). Swoje pierwsze konto bankowe założyłem w mBanku w wieku 20 lat, aby otrzymywać swoje pierwsze regularne wynagrodzenie (stypendium).

Dlaczego w tamtym okresie wybrałem mBank?

  • bezpłatny rachunek bankowy,
  • bezpłatna karta kredytowa z rocznym ubezpieczeniem euro26 (również bezpłatnym).

Za czasów studenckich warunek darmowości był dla mnie priorytetem, który cenię sobie do dnia dzisiejszego. Właśnie dlatego konto w mBanku pozostało ze mną do dnia dzisiejszego.

Z mBankiem, jako podstawowym kontem, żyłem około trzy lata. Wtedy odkryłem inny bank, który oferując darmowe konto studenckie umożliwiał oszczędzanie pieniędzy na wyżej oprocentowanym rachunku. Otwarte Konto Oszczędnościowe wyróżniało się możliwością dokonywania wpłat i wypłat w dowolnym momencie, co było idealne dla osób nie do końca planujących przepływy finansowe. Dodatkowo Bank ING, bo o nim tu mowa, kusił nowym (w tamtych czasach), jakże użytecznym gadżetem dla studenta – PenDrive o pojemności uwaga: 128 MB, toż to gigant!

Następnie wraz z ustabilizowaniem moich zarobków i wzrostem oszczędności otwierałem kolejne rachunki bankowe, zazwyczaj niezbędne do zawarcia korzystnej lokaty lub ulokowania pieniędzy na koncie oszczędnościowym. Tą drogą stawałem się kolejno klientem:

  • Banku Zachodniego WBK (prawdopodobnie oferta wysokooprocentowanej lokaty),
  • Polbanku EFG (wysokooprocentowane konta oszczędnościowe) wykupionym w późniejszym czasie przez Raiffeisen Bank Polska,
  • Santander Banku (wysokooprocentowana lokata), założenie lokaty nie wiązało się z otwarciem rachunku bankowego,
  • Getin Banku (wysokooprocentowane lokaty bankowe), rachunek techniczny,
  • Idea Banku, gdzie wystarczył jedynie profil internetowy (wysokooprocentowana lokata dla nowych klientów),
  • Syncu (oferta cash back i dziesięć darmowych przelewów natychmiastowych, które parę razy ratowały mnie z opresji), a następnie T-Mobile Usługi Bankowe,
  • Inteligo, podobnie jak w Idea Banku, do założenia lokaty wystarczył jedynie profil internetowy,
  • BGŻ Optima (wysoko oprocentowany rachunek oszczędnościowy),
  • Deutsche Banku (pomocne przy darmowym przelewaniu pieniędzy na i z konta maklerskiego),
  • Banku Pocztowego (transakcja wiązana z kredytem hipotecznym),
  • Banku Millenium (wysokooprocentowane konto oszczędnościowe),
  • Eurobanku (wysokooprocentowana lokata dla nowych klientów),
  • Nestbanku (wysokooprocentowana lokata dla nowych klientów).

Korzystając z ofert kolejnych banków nie zawsze pamiętałem o likwidacji starych, nieużywanych już rachunków bankowych. Przecież były darmowe, więc po co tracić czas na wizytę w banku i ich likwidację… A to błąd, ponieważ nadmiar jest równie szkodliwy jak niedobór. W ten sposób doszedłem do punktu, kiedy w jednym momencie posiadałem kilkanaście aktywnych rachunków bankowych w ponad 10 instytucjach finansowych. Jeśli nie wszystkie były przeze mnie efektywnie wykorzystywane, jaki był sens posiadać tyle kont osobistych, pamiętać hasła i loginy dostępu, podążać za zmianami regulaminów i opłat, pozostawiać po sobie chaos finansowy w przypadku nieszczęśliwego zdarzenia?

Jeśli nie jesteś do czegoś przekonany w 100%, zrezygnuj z tego. Uprość swoje finanse osobiste, a swoją energię życiową przeznacz na inne zadania. Kierując się tym hasłem i dopytywaniem żony (po co mi tyle rachunków bankowych?) rozpocząłem likwidację nieużywanych kont, a zaoszczędzony w ten sposób czas przeznaczałem między innymi dla mojej rodziny. Rezultat okazał się nadzwyczaj dobry: rezygnacja z 9 banków, oczekiwanie na rezygnację z kolejnych 2 (do czasu likwidacji obecnie aktywnych produktów), pozostawienie rachunków w 3 bankach + 1 nowy rachunek (obecnie testowany w związku z założeniem atrakcyjne lokaty dla nowych klientów).

Jak do tego dojść, czyli jak szybko zamknąć rachunek bankowy?

Najszybszym sposobem likwidacji rachunku bankowego jest kontakt poprzez formularz w bankowości internetowej. Metoda ta, zależnie od instytucji, nie zawsze jest skuteczna. Jednak przy likwidacji konta w T-Mobile Usługi Bankowe i BGŻ Optima idealnie zdała egzamin. Po uzupełnieniu i wysłaniu poniższego pisma (pobierz uniwersalny wzór wypowiedzenia rachunku bankowego) udało się internetowo zlikwidować z regulaminowym okresem wypowiedzenia wspominane dwa konta bankowe (wszystko to siedząc wygodnie w swoim pokoju).

Ja, …imię i nazwisko…,  posiadacz rachunku w Państwa banku o numerze: …………………………. , składam dyspozycję zamknięcia powyższego rachunku bankowego oraz rozwiązania umowy o świadczenie usług bankowych (w tym umowy ramowej) z dniem ……… roku, z zachowaniem regulaminowego okresu wypowiedzenia.

Nadwyżki finansowe, które znajdować się będą na rachunkach w dniu rozwiązania umowy, proszę przelać na następujący rachunek w nazwa banku: ……………………………

Dodatkowo proszę o zastrzeżenie powiązanej z rachunkiem karty płatniczej numer ……, którą zobowiązuję się samodzielnie zniszczyć.

Cofam wszystkie wydane bankowi zgody na przetwarzanie moich danych osobowych.

Proszę o bieżącą aktualizację informacji dotyczących moich zobowiązań kredytowych w bazie Biura Informacji Kredytowej SA oraz poinformowanie o zamknięciu kart kredytowych.

Jeśli jest to opcja darmowa, proszę o informację mailową o rozwiązaniu umowy na adres…………. .

Z poważaniem,

Imię, nazwisko, adres, PESEL

Do pozostałych banków udałem się osobiście, korzystając z ich pobliskich oddziałów. Dla osób mieszkających w dalszej odległości od oddziałów banku łatwiejsza wydaje się możliwość wysłania wypowiedzenia rachunku bankowego listem poleconym. Procedurę likwidacji konta w konkretnym banku warto jednak potwierdzić poprzez kontakt mailowy, bądź z infolinią banku.

Pamiętaj, że przed likwidacją konta warto:

  • zlikwidować wszystkie powiązania z danym rachunkiem (zmiana konta w dyspozycji wypłaty wynagrodzenia, w umowie ubezpieczenia, umowach wypłaty pieniędzy z kont oszczędnościowych itp.),
  • wyzerować stan zamykanego rachunku bankowego poprzez przelew na swój inny rachunek,
  • pobrać potwierdzenia ważniejszych przelewów w celu ewentualnej weryfikacji z urzędem skarbowym, bądź dostawcą usług,
  • zapisać historię transakcji bankowych w dogodnej dla siebie formie, pliki csv, excel, pdf, wyciągi papierowe, zrzuty z ekranu (tzw. print screenów) itd..

Przypominając sobie moją historię, zastanawiałem się jakie są Twoje doświadczenia z rachunkami bankowymi. Czy posiadasz tylko jedno konto bankowe, czy wręcz przeciwnie – wiele, ponieważ korzystałeś z promocji dla nowych klientów banku? O Twojej historii chętnie przeczytam w pozostawionym przez Ciebie komentarzu.

Podziel się wpisem z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *