Na chłodne wieczory, czyli wiśniowy raj


Wiśniówka jest jedną z najpopularniejszych nalewek, jakie zwykliśmy degustować. Powodów może być wiele, począwszy od barwy, czy aromatu, a skończywszy na smaku owoców. Dla mnie nalewka z wiśni jest jedną z najlepszych jaką do tej pory zrobiłem, dlatego postanowiłem podzielić się z Wami przepisem.

Składniki

  • 2 laski cynamonu
  • 1 laska wanilii (przecięta wzdłuż)
  • 1 kg wiśni
  • 0,7 l wódki
  • 0,2 l miodu pitnego
  • 0,1 l brandy
  • cukier (do zasypania owoców)

Czas

1 + 3 miesiące

Sposób przygotowania

Umyć i oczyścić z zanieczyszczeń wiśnie, a następnie podzielić na dwie porcje (miej więcej 0,1 kg i 0,9 kg). Mniejszą część wiśni (z pestkami) ułożyć na dnie dużego słoja, pozostałą część wydrylować i wraz z 2 laskami cynamonu, 1 laskami wanilii dołożyć do słoika. Całość przesypać niewielką ilością cukru, a następnie zalać butelką wódki (0,7 l).  Tak przygotowany słój zakręcamy i odstawiamy w ciemne, ale ciepłe miejsce. Po miesiącu czasu, roztwór filtrując, przelewamy do butelki oraz dodajemy 0,2 l miodu pitnego (może być trójniak) oraz 0,1 l brandy. Tak przygotowaną mieszankę pozostawiamy w zacienionym miejscu, aby mogła nabrać odpowiedniej harmonii. Po trzech miesiącach możemy delektować się wybornym, świątecznym smakiem.

Wiśniowa nalewkaWiśniowa nalewkaWiśniowa nalewka

Pamiętajmy również, aby nie wyrzucać wykorzystanych wiśni. Idealne nadadzą się one do ciast, deserów, a także jako przysmak.

Dlaczego drylować wiśnie? 

Pestki zawierają cyjanowodór czyli tzw. kwas pruski (HCN), który uznany jest jako trucizna. Dodaje on jednak goryczkowego, migdałowego aromatu, dlatego ja zostawiam niewielką ilość pestek.

Dlaczego nie wystawiać wiśniówki na słońce?

Są przypuszczenia, że promienie słoneczne mogą powodować rozkład drogocennych składników, między innymi takich jak witaminy. Właśnie dlatego wolę nie ryzykować.

Co mnie zainspirowało?

Wpis Blogera z Pracowni Nalewek.

Pamiętaj: Nigdy nie prowadź pojazdów po spożyciu alkoholu. Alkohol szkodzi zdrowiu.

Podziel się wpisem z innymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *